Wybierając projekt domu jednorodzinnego, zazwyczaj mamy wstępnie określone preferencje odnośnie rozkładu pomieszczeń oraz ich wzajemnych powiązań. Szczególnie gorące dyskusje wzbudza kwestia połączenia salonu z kuchnią. Zwolenników ma zarówno bardziej tradycyjny układ, w którym każde z pomieszczeń ma zamkniętą, wydzieloną kubaturę, jak i śmielsze rozwiązania, w których rezygnujemy z części ścian działowych na rzecz otwartej, jasnej przestrzeni.

Poniżej przedstawimy zalety i wady obu tych rozwiązań.

Otwarta kuchnia jest bardziej nowoczesnym i odważniejszym pomysłem. Jeśli się na nią zdecydujemy, musimy mieć raczej nienaganny porządek w kuchni, ponieważ goście, których zaprosimy, będą mieli do niej wgląd z salonu. Z tego samego względu istotne będzie, aby urządzić kuchnię w stylu pasującym do naszego salonu. Tu przewagę ma układ z kuchnią zamkniętą, ponieważ nie wymaga od nas aż takiej samodyscypliny. W wypadku kuchni otwartej, zapachy będą roznosiły się dużo bardziej po całym mieszkaniu, niż przy zamkniętej kuchni. Warto mieć na uwadze, że niektóre potrawy mają dość intensywne zapachy, co może być kłopotliwe.

Co zyskujemy rezygnując ze ścian? Piękną, otwartą przestrzeń. Rozwiązanie sprawdzi się bardzo dobrze

zwłaszcza w mniejszych domkach (np. w naszej ofercie otwarta kuchnia znalazła się w projekcie BINGO). Pozostałe projekty domów jednorodzinnych z otwartą kuchnią są do zobaczenia osobnej kategorii maszego serwisu. Jeśli często zdarza nam się zapraszać znajomych, otwarta kuchnia pozwoli na lepsze ogarnięcie imprezy przez panią domu. To idealna opcja także jeśli lubimy gotować z przyjaciółmi.

Domy z zamkniętą kuchnią mogą mieć różną powierzchnię, jednak częściej to rozwiązanie jest spotykane w większych domach (np. wg projektu PRYZMAT). Jeśli salon ma dużą powierzchnię (najlepiej co najmniej 30m2), możemy się na nie zdecydować (pamiętajmy, że również i wydzielona ściankami kuchnia powinna mieć co najmniej ok. 10m2). Ważne jest również, aby pomieszczenia miały zapewnioną odpowiednią ilość światła słonecznego, dzięki czemu nie będą przytłaczały.

Warto pamiętać, że kuchnię, zwłaszcza gdy sąsiaduje z salonem, możemy również otworzyć częściowo. Świetnie sprawdzą się np. drzwi przesuwne między pomieszczeniami. Również układ mebli może rozdzielać wizualnie pomieszczenia – np. bar przy kuchni tworzy taką częściową przesłonę. Inną opcją jest ażurowa ściana. Ciekawy efekt uzyskamy, projektując półki w grubości muru (dobre rozwiązanie do niewielkich mieszkań, ponieważ pozwoli zaoszczędzić nieco miejsca). Projektem, w którym zaproponowaliśmy właśnie taką częściowo otwartą kuchnię, jest NATURA.

Jeśli wybierzemy dom jednorodzinny, w którym kuchnia sąsiaduje z salonem, to w przyszłości wciąż możemy zmienić zdanie i zamknąć lub otworzyć kuchnię na salon (jedynie sytuacja, gdy ściana między tymi pomieszczeniami jest ścianą konstrukcyjną, może przysporzyć trochę więcej problemów).