Dom zaprojektowany jako bliźniak ma prawie same zalety i jest ich zdecydowanie więcej niż w przypadku segmentów szeregowych. Projekty domów bliźniaczych, jeżeli tylko są odpowiednio rozplanowane w środku, to potrafią do minimum zniwelowć większość uciążliwości wynikających z posiadania sąsiada bezpośrednio za ścianą. Przede wszystkim należy zadbać, aby była ona wykonana w sposób zapewniający odpowiednią izolacyjność akustyczną, a więc jako warstwowa z izolacją z wełny lub styropianu w środku, albo wylewana z żelbetu, co jednak zdarza się zdecydowanie rzadziej. Im bardziej masywny i więcej ważący materiał tym lepiej, a więc warto jest wymurować ją na przykład z silikatów albo nawet z cegły pełnej, także gdy reszta ścian zewnętrznych jest zaplanowana z cieplejszego, ale zdecydowanie bardziej akustycznego gazobetonu. Omówione tutaj na wstępie kwestie są czysto techniczne i  powinny być doskonale znane autorom gotowych projektów bliźniaków, a jedynie do inwestorów można mieć uwagę, aby podczas ewentualnej optymalizacji kosztów nieopatrznie nie spowodować pogorszenia akustyki lokali. Co do rozplanowania funkcji, to do odseparowania ich od siebie posłużą pomieszczenia pomocnicze i garaże, które najczęściej umieszcza się właśnie przy ścianie styku z sąsiadem.

       W celu zapewnienia odpowiedniej dozy prywatności i spokoju, sensowane jest takie zaprojektowanie obu segmentów w zabudowie bliźniaczej, aby stały niejako odwrócone do siebie plecami. Uda się to między innymi dzięki wstawieniu największych okien w strefie dziennej w ścianie bocznej, zamiast w elewacji tylnej, gdzie sąsiadowałyby z takimi samymi przeszkleniami od salonu rodziny mieszkającej tuż obok. Jeszcze większą uciążliwością może okazać się wykonanie stykających się ze sobą tarasów przy pokojach dziennych. W dobie postępującego ocieplenia klimatu, coraz więcej czasu jesteśmy w stanie spędzać aktywnie na świeżym powietrzu co może być w ekstremalnym wypadku naprawdę uciążliwe dla otoczenia. Nie mówimy tu w żadnym wypadku o świadomym zakłócaniu spokoju, ale tak prozaiczne wydarzenia jak dziecięce imprezy z muzyką w ciagu dnia niekoniecznie muszą znajdować zrozumienie u sąsiadów, którzy są nie zawsze na tym samym etapie życia co my. Pomyślmy o tym też w trakcie planowania ogrodu i w miarę możliwości odsuńmy się na przykład z miejscem do siedzenia czy zewnętrznym grillem w narożnik najbardziej oddalony. Na nas też będzie ważne, aby rozkoszując się wieczorami w ogrodzie, nie musieć słuchać ostentacyjnego opuszczania rolet, czy dżwięku trzaskania okien dobiegającego zza płotu.

       Olbrzymią zaletą mieszkania w bliźniaku może być właśnie fakt posiadania bezpośredniego sąsiada, ale będzie miało to miejsce tylko wtedy, gdy jednocześnie nie będzie on powodować nadmiernych uciążliwości. Każdy z nas doceni na pewno możliwość uzyskania sąsiedzkiej pomocy, gdy tylko będziemy w potrzebie. Nieoceniona dla bezpieczeństwa naszej nieruchomości też jest stała obecność w najbliższym otoczeniu takich osób, z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni. Podczas naszej absencji w domu, żaden system alarmowy nie może się też równać z czujnym okiem sąsiada. Absolutnie nie jest konieczne też nadmierne zacieśnianie więzów z osobami mieszkającymi obok, wystarczy utrzymywać stosunki na normalnym, dobrosąsiedzkim poziomie. Będzie to ułatwiać też wspólne dbanie o nieruchomości. Część robót, jak na przykład ewentualne remonty dachu jesteśmy zmuszeni do wykonywania wspólnie i wtedy bardzo docenimy fakt, że nie jsteśmy z nim na przysłowiowej wojennej ścieżce.

       Reasumując, posiadanie domu w formie budynku bliźniaczego nie jest zupełnie pozbawione wad, ale gdy z rozwagą nad nimi się pochylimy już na etapie wyboru projektu, to będziemy w stanie część z nich przekuć nawet w zalety, a resztę być może zminimalizować tak, aby nie stały się dojmującym problemem w przyszłości.